Depresja a leczenie ziołami

Depresja to choroba, która atakuje, nie dając wielu oznak. Przede wszystkim najgorsze jest to, że sam zaatakowany nie zdaje sobie sprawy z tego, że się z nią zmaga. Nic w związku z tym dziwnego, że jest to schorzenie, które zbiera coraz bardziej śmiertelne żniwo i mimo postępu medycyny nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych latach miało być inaczej. Depresja leczona jest głównie lekami chemicznymi. Czy jest to rozsądne? Trudno powiedzieć, aczkolwiek leczenie człowieka silnymi lekami na bazie chemii, który i tak ma trudności z konstruktywnym myśleniem i przeżywa wewnętrzny kryzys, może nie dać zamierzonych skutków. Obok leków chemicznych w ostatnich latach po raz kolejny na znaczeniu nabierają suplementy roślinne. Zioła, które działają kojąco, znalazły się także i na depresję. Mowa tu między innymi o dziurawcu.

Wyniki potwierdzone naukowo

Osobom przezywającym depresję i chcącym ten problem rozwiązać na bazie leków naturalnych, na pewno dziurawiec jest bardzo dobrze znany. Nie da się bowiem ukryć, że leki ziołowe na jego bazie sprawdzone były przy tym schorzeniu wielokrotnie i rzeczywiście działają kojąco.

Dla osób, które nie mają nastroju czy odczuwają przygnębienie, sięgnięcie po dziurawiec jest zazwyczaj pierwszym krokiem, jeszcze przed wizytą u specjalisty.

Niemniej jednak nie tylko dziurawiec jest tutaj polecany. W leczeniu depresji stosuje się także inne zioła, między innymi żeń-szeń, rumianek, różeniec górski, ogórecznik czy nawet lawendę.

2 Comments
  1. Ja często walczę z przygnębieniem i psychiatra polecił mi właśnie dziurawiec. Czy mi pomaga, to nie wiem, ale chyba tak, bo jednak psychiatrę odwiedzam rzadko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *